Fenomen Adele
Adele Laurie Blue Adkins jeszcze do niedawna była w Polsce znana niewielu odbiorcom, głównie słuchaczom muzyki alternatywnej. Dziś jej płyta zatytułowana „21" jest jednym z najlepiej sprzedających się albumów.

Mimo nieobecności Adele na „rynku koncertowym" sprzedaż jej drugiego albumu - „21" nadal utrzymuje się w czołówce najlepiej sprzedających się płyt w wielu krajach. W Polsce przez cztery tygodnie prowadziła na Oficjalnej Liście Sprzedaży - „Olis", a w Wielkiej Brytanii od ponad dziesięciu miesięcy utrzymuje się w pierwszej dziesiątce bestsellerów. Także prestiżowy magazyn „Rolling Stone" docenił wokalistkę plasując ten krążek na wysokim miejscu w zestawieniu najlepszych płyt 2011 r.
autor: Anna Kucharska
Adele nie jest osobą szczególnie medialną, a jednak ciągle się o niej mówi. Wiele koncertuje, ale podobno tego nie lubi, bo boi się występów przed publicznością (zwłaszcza liczną). Wciąż zostaje nominowana do wielu prestiżowych nagród muzycznych - sześć nominacji do tegorocznych Grammy, nominacje do nagród Q Awards (w dwóch kategoriach: Najlepsza artystka oraz Najlepsza piosenka - „Rolling In The Deep" i „Someone Like You"). Zdobyła także nagrodę AIM (Association of Independent), która ma na celu promowanie muzyki oryginalnej, oddziałującej na odbiorców fenomenem i kreatywnością.
Za pierwszy w jej karierze długogrający krążek zatytułowany „19", Adele w 2009 roku otrzymała nagrodę Grammy za najlepsze żeńskie wykonanie POP oraz dla najlepszego nowego artysty. Ta płyta dość szybko dotarła na szczyt listy najlepiej sprzedających się albumów w Wielkiej Brytanii, a w zestawieniu Billboardu była na 11 miejscu. Nie ma się co dziwić, skoro promujący ja utwór „Chasing Pavements, który znalazł się uprzednio w małym wydawnictwie, przez kilkanaście tygodni utrzymywał się w zestawieniu UK Charts.
Niedawno Adele zaniemówiła, odwołała koncerty. Miała operację, po której zamilkła z polecenia lekarza. Portale plotkarskie wciąż dostarczają informacji o stanie jej zdrowia. Donoszą, że piosenkarka porozumiewa się za pomocą specjalnej aplikacji telefonicznej, która zamienia słowo pisane na dźwięk. Takie drastyczne rozwiązanie było konieczne by wokalistka całkowicie nie straciła głosu.
Długo można by się zastanawiać skąd bierze się tak wielka popularność brytyjskiej piosenkarki. Jednak po zapoznaniu się z jej twórczością nie można już mieć wątpliwości. Świetna muzyka towarzysząca warstwie lirycznej tworzy niezwykły klimat, będący połączeniem różnych gatunków muzycznych (mówi się o „ ciekawym miksie retro soulu, bossa novy i piano popu z lat 70"), co sprawia, że kolejne utwory z płyty wybrane na single, długo utrzymują się na szczytach list przebojów. Album jest spójny, a połączenie lirycznych kawałków z dość energetycznymi spaja ten niepowtarzalny i nie dający się porównać z żadnym innym głos.
Popularność Adele jest bez wątpienia fenomenem. Tak ogromna ilość sprzedanych płyt w dobie dostępności muzyki w sieci jest nie lada wyczynem. Są i sceptycy, którzy przewidują, że kariera Adele na krążku „21" się skończy, że następna płyta nie będzie tak dobra jak poprzednie. Bardziej jednak należałoby się martwić, by pooperacyjna rekonwalescencja niezwykle utalentowanej wokalistki nie przerodziła się w zakończenie kariery ze względu na dalsze problemy z głosem.
Sama Adele mówi, że nie zamierza na razie wydawać kolejnej płyty, ale chce się skupić na podreperowaniu swojego zdrowia. Ma zamiar zagrać koncerty, które musiała odwołać ze względu na operację, kredy to tylko będzie możliwe.
Miejmy nadzieję, że jak najszybciej wróci do pełni głosowej sprawności, i że będziemy mogli ją usłyszeć i w Polsce.
zostaw komentarz:
komentarze internautów:2011-12-28 13:51
(+odpowiedz) Adele jest fenomenalna przechodzą mnie dreszcze jak słucham jej piosenek. Oby szybko wróciła do zdrowia
